Następnego dnia odsłonięciu pomnika towarzyszy niebywały skandal. Oto obok dostojników moskiewskich oraz zarządców Królestwa Polskiego zebrała się sfora składająca się ze wszystkich bezdomnych psów w Warszawie. Psy, wyczuwszy zapach niedźwiedziego sadła, zbiegły się nad ranem z całej okolicy i wyły niemiłosiernie do pomnika. Nijak nie można było ich od pomnika odpędzić. Nikt z obecnych nie wiedział też, czemu tak wyją do posągu Paskiewicza.
Po mieście rychło rozeszła się informacja, że zaborcom, katom Polaków tylko psy służą.
Między innymi, tak Polacy uczyli się cywilnego oporu wobec zniewolenia.
Słowa kluczowe: zniewolenie, pomnik, paskiewicz
Skrócony odnośnik:
(c)2010-2011 Internet bez Antypolonizmu - Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: Polskie Studio sp. z o.o.